Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Mr.Noobody

Strona Główna


O mnie



zodiakalna: panna
lat: 25
spełniam się zawodowo jako: niania
studentka: fizjoterapii
zainteresowania: snowboard, wspinaczka, literatura, film, salsa


Dodaj do Ulubionych


Mr.Noobody

Oglądałam ostatnio "Mr.Noobody",film który opowiada o możliwości istnienia równoległych światów, o tym że każda decyzja prowadzi do innego życia, za każdym razem możemy pokierować swoim życiem inaczej,a każda z tych dróg jest równie prawdziwa. Mi osobiście ta koncepcja bardzo się podoba i w ogóle film był bardzo dobry. Ale nie o tym chciałam pisać...

W jednej z wersji możliwego życia główny bohater miał za żonę laskę z depresją, nie potrafiącą cieszyć się z dzieci, ani z bycia z mężczyzną który dla niej zrobiłby wszystko. Ona go po prostu nie kochała i byłą w tym wszystkim nieszczęśliwa i jeszcze miała wyrzuty sumienia, że robi mu przykrość, przez co jej depresja się pogłębiała-i tak oto mnie uderzyło. Gdybym została z Dawidem, zamiast podjąć ryzyko i poddać się uczuciu, moje życie mogłoby właśnie tak wyglądać. Niby miałabym wszystko a tak an prawdę byłabym nieszczęśliwa. MASAKRA! Aż mnie dreszcz po plecach przeszedł. Przytuliłam się tylko mocniej do Daniela, uśmiechnęłam pod nosem na szczęście jakie mnie spotkało, że mam jego i kochanego Oliwera i od razu poczułam się lepiej. Po filmie mogą nachodzić ludzi myśli "a co by było gdyby", ja na szczęście jestem dokładnie w miejscu w którym chciałam być. Jestem szczęśliwa i czuje że mam wszystko. Pomimo, ze dzieciaki czasem dają mi nieźle popalić wiem że na koniec dnia mogę się wtulić w ukochanego i spokojnie zasnąć co dodaje mi sił aby przetrwać ich płacz i marudzenie (a czasem jest tego sporo), natomiast gdy Daniel podpada mogę uśmiechnąć się do synka i łaskotać go aby jego szczery śmiech przywrócił mi radość- i czego chcieć więcej?



juleczeczka 6/04/2011 10:06:33 [Powrót] Komentuj



A dla mnie chyba odjechał ten pociąg i nie zdążyłem.
Czasem to się czuję jak ta wersja ze zmarnowanym życiem która go nie dogoniła...
L. 13/04/2011 01:03:07
| brak www IP: 81.190.146.176